Rekonstrukcja miecza +VLFBERH+T z jeziora lednickiego

Opracowanie Maciej Kopciuch
Zdjęcia – za zgodą organizatorów – Maciej Kopciuch
Zabytek znajduje się w Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy

Miecz +VLFBERH+T (nr ew. 33/84) z Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy należy do grupy militariów odnalezionych w jeziorze lednickim w rejonie mostu gnieźnieńskiego. Ten interesujący egzemplarz, o charakterystycznej formie, został wybrany jako miecz rekonstruowany na nagrodę w corocznym Turnieju Wojów w grodzie w Grzybowie.

Rekonstrukcję w/w zabytku datowanego na przełom X i XIw., można dziś symbolicznie nazwać rocznicową, millenijną okazją do odtworzenia oryginalnego miecza.

Rekonstrukcja komputerowa

WIRTUALNA REKONSTRUKCJA
Wykonanie miecza zacząłem od gruntownej analizy zabytku – wymiarów, fotografii detali i rysunków konstrukcyjnych oraz kontekstu historycznego znalezisk.
Zabytek jest niekompletny – nie posiada sporej części sztychu, w związku z czym należało zacząć od określenia proporcji miecza, kształtu sztychu oraz pierwotnej długości głowni. W tym celu powstała rekonstrukcja komputerowa w oparciu o grupę analogicznych zabytków oraz typologie – w tym przede wszystkim mieczy z grupy VLFBERHT w oparciu o prace – głównie Alfreda Geibiga, Lecha Marka oraz Piotra Pudło. Szczególnie pomocne w rekonstrukcji było opracowanie Panów Andrzeja Wyrwy, Pawła Sankiewicza oraz Piotra Pudło „Miecze średniowieczne z Ostrowa Lednickiego i Giecza„. Korzystałem także z innych dostępnych publikacji oraz własnych doświadczeń w wytwarzaniu mieczy.

Fragment głowni oryginalnego miecza lednickiego.

Problematyczne było też ustalenie wagi pierwotnej miecza, co utrudnia brak sztychu oraz ubytki powierzchniowe, spowodowane silną korozją. Obecna waga wynosi zaledwie 591g, co biorąc pod uwagę brak ok. 15% głowni oraz poważne ubytki struktury stali może stanowić tylko 60-65% pierwotnej wagi. Przy okazji wagi należy nadmienić iż głowica znaleziska ma wewn. dziurę otoczoną pustą przestrzenią. Pierwotnie głowica mogła być bardziej wypełniona materiałem, który przez niemal tysiąc lat skorodował, uległ rozwarstwieniu i odpadł – mogło być to też wynikiem uszkodzenia lub wewn. usterki powstałej już podczas

Zdjęcie rtg głowicy miecza

wyrabiania głowicy. Znamy jednak także wiele tzw „pustych” głowic – także ze stali i tego typu. W tym przypadku dziura jest jednak z boku – nie centralnie – co sugeruje iż pierwotnie było tam jednak więcej materiału niż dziś.
Wagę pierwotną miecza określiłem w przedziale 1050-1150g przyjmując przestrzeń 100g jako dopuszczalny margines błędu, w oparciu o wagę innych znalezisk – bardziej kompletnych – oraz własne doświadczenia.

Oszlifowana głownia przed hartowaniem oraz głowica…

WYKONANIE MIECZA
Z oczywistych względów – braku wiedzy o technologii wykonania pierwowzoru miecza a także z przyczyn obiektywnych – miecz wykonany został współcześnie z gotowych stopów stali wysokowęglowej, hartowany i odpuszczony. Głownia została naostrzona jedynie do ok. 0,5mm grubości krawędzi ze względów bezpieczeństwa. Stalowe elementy rękojeści zostały uformowane i stylizowane ręcznie. Rękojeść została obłożona 4 częściami drewnianych listewek, sklejona i obłożona skórą naturalną w kolorze ciemnego brązu.

Miecz w trakcie postarzania…

Całość miecza została stylizowana poprzez postarzenie, otarcia, ślady zużycia – wszystko za pomocą metod naturalnych oraz patyn przyśpieszających ciemnienie stali. Dzięki czemu efekty są zgodne z naturalnymi a także trwałe.
Napis +VLFBERH+T, był pierwotnie został wykonany poprzez wklepywanie w nacięte rowki na głowni wyciętych liter i znaków ze stali. Po przeszlifowaniu głowni napis był na równi z resztą powierzchni zbrocza – widoczny jedynie pod pewnymi kątami, jak należy przypuszczać, z powodu niewielkich różnic w odcieniu materiału. W rekonstrukcji efekt ten uzyskano poprzez trawienie kwasem, działanie środków chemicznych oraz patyn. Ograniczenia czasowe i budżetowe a także wiele technologicznych niewiadomych, były przyczyną takiego właśnie wykonania inskrypcji. Uzyskany efekt jest trwały i nie daje się zetrzeć jak w oryginalnym napisie.Inskrypcje są umieszczone dokładnie w tym samym miejscu jak w oryginale, tej samej wielkości i proporcji po obu stronach głowni, posiada także nieco inny odcień stali – to wszystko daje efekt najprawdopodobniej zbliżonego wyglądu do oryginału.

PORÓWNANIE WYMIARÓW (ZABYTKU I REKONSTRUKCJI):
Przy porównaniu widać drobne różnice wynikające z pomiaru zabytku w obecnym stanie – z resztkami materiału organicznego z rękojeści. Uznałem po przyjrzeniu się zabytkowi iż grubość głowni musi być mniejsza w rekonstrukcji, z uwagi na powierzchniowe rozwarstwienie struktury na oryginalnym znalezisku. Odwrotna sytuacja ma miejsce z szerokością głowni, gdzie dodałem ponad 1mm z uwagi na nieregularność linii ostrza w obecnym stanie i znaczne ubytki w najcieńszych miejscach ostrza.
Podobne rozwarstwienia, nieregularności i osady patyny obserwujemy w obszarze głowicy, którą uznałem za stosowne minimalnie zmniejszyć i wykonać w wersji pełnej wewnątrz. Wymiary zabytku obejmują bowiem wszystkie nierówności i odstające fragmenty – również te będące niegdyś integralną powierzchnią miecza a obecnie odsunięte od pierwotnej struktury.Każdy wymiar rekonstrukcji został więc wcześniej określony.
Po analizie zabytku i podjęciu decyzji po części wynikłych podczas pracy nad kształtem miecza – porównanie wymiarów oryginału i rekonstrukcji przedstawia się następująco:

Dł. całkowita – 72,5 cm / 90,2cm
Dł. głowni – 58,9 cm / 76,5cm
Szer. głowni – 4,78 cm / 4,9cm
Grub. głowni – 0,49 cm / 0,45cm
Szer. zbrocza – 2,4 cm / 2,4cm
Dł. jelca – 17,1 cm / 17,2cm
Wys. jelca – 0,97 cm / 0,97cm
Grub. jelca – 1,15 cm / 1,15cm
Dł. trzonu rękojeści – 9,34 cm / 9,4cm
Szer. trzonu przy jelcu – 2,96 cm (pomiar obejmuje resztki organiczne rękojeści) / 2,7cm
Szer. trzonu przy głowicy – 1,57 cm / 1,8cm
Grub. trzonu – 1,05 cm (pomiar obejmuje resztki organiczne rękojeści) / 0,5cm
Szer. głowicy – 10,3 cm / 9,9cm
Wys. głowicy – 3,9 cm / 3,9cm
Grub. głowicy – 3,37 cm / 3,1cm
Waga – 591 g / 1130g

PODSUMOWANIE
Wykonanie rekonstrukcji miecza lednickiego było swego rodzaju wyzwaniem, wymagało wielu analiz, pracy i skupienia. Jako osoba bardzo wymagająca względem efektów własnej pracy, dążyłem do uzyskania niełatwych kompromisów między współczesnymi metodami produkcji a uzyskaniem efektu zgodnego z wymiarami i charakterem zabytku. Miecz wykonany został w czasie 3 miesięcy i został przyjęty bardzo pozytywnie wśród oglądających, organizatorów jak i uczestników – rekonstruktorów historycznych, zarówno od strony estetycznej, jako replika ale również jako broń o charakterze użytkowym, spełniająca wymogi dawnego oręża.

Kierownik Jacek Wrzesiński prezentuje główną nagrodę Grzybowskiego Turnieju Wojów.

PODZIĘKOWANIE
Korzystając z okazji dziękuję Panu Maciejowi Pawlakowi, a przede wszystkim  organizatorom i fundatorom – za możliwość wykonania miecza lednickiego – wspaniałego, unikalnego zabytku, dziękuję za zaproszenie do Grzybowa, wszelką życzliwość oraz owocnie spędzony czas w Grodzie Grzybowskim.

Serdecznie pozdrawiam i zachęcam do dyskusji na naszym profilu FB.

Zapraszam także wszystkich do obejrzenia zabytków z Ostrowa Lednickiego i Giecza w Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy